R6024-392 Studium biblijne: Święte miasto

Zmień język

::R6024 : strona 392::

Święte MIASTO

– 17 Grudnia – OBJ. 21:1-4,22-27

NOWE JERUZALEM – NOWY DUCHOWY RZĄD WIEKU TYSIĄCLECIA – WYRAŻENIA NOWE NIEBIOSA I ZIEMIA WSKAZUJĄ NA SYMBOLICZNE NOWE WARUNKI, JAKIE ZAPANUJĄ POD PANOWANIEM MESJASZA – NOWY DUCHOWY RZĄD MA BYĆ NIEWIDZIALNY – W INNEJ FIGURZE NAZWANY ŚWIĄTYNIĄ BOGA – ZIEMSCY PRZEDSTAWICIELE MESJAńskiEGO KRÓLESTWA – CI, KTÓRZY BĘDĄ STANOWIĆ NIEBIAŃSKĄ FAZĘ.

„[…] Oto przybytek Boży z ludźmi, i będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego […]” – Obj. 21:3

RAJ, Ogród Boży, był odpowiednią nazwą dla Edenu, gdzie mieszkali nasi pierwsi rodzice, gdy byli jeszcze w harmonii z Bogiem – przed ich nieposłuszeństwem. Ta sama nazwa jest w Biblii zastosowana do nowej ziemi, kiedy błogosławieństwa Restytucji doprowadzą ją podczas Tysiąclecia do doskonałości, jako mieszkania dla tych, którzy pod Boską łaską okażą się godni życia wiecznego.

To do tego Raju Apostoł Paweł był „pochwycony” w wizji, gdy dostrzegł różne zarysy Boskiego Planu, dla których nie był odpowiedni czas, aby były zrozumiane przez Kościół w ogólności – „[…] słowa, których człowiekowi nie godzi się mówić” (2 Kor. 12:4). Święty Apostoł Jan był podobnie pochwycony w wizji i pokazane mu zostały niektóre z cudów epoki Raju. Jednak były to tylko symbole, które wolno mu było relacjonować i które były stosunkowo źle pojmowane aż do teraz, gdy w Pańskim właściwym czasie, Duch Święty wprowadza Jego lud w Prawdę tego i innych tematów; bo „czas blisko jest”, a informacją dla Domowników Wiary jest „pokarm na czas słuszny”.

W innych miejscach ten przyszły Raj jest nazywany przez Apostołów „trzecim niebem” i „nowymi niebiosami i nową ziemią” (2 Kor. 12:2; 2 Piotra 3:13). Nie odnosi się on do nowych planet ani do niebios, które jak niektórzy przypuszczali, wznosiły się jedno nad drugim, lecz do trzeciego z trzech wielkich okresów, rozpoczynającego się stworzeniem człowieka i sięgającego po nieskończoną przyszłość. Pierwszy z tych okresów określony pierwszymi niebiosami i ziemią – stary porządek rzeczy – przeminął wraz z Potopem za dni Noego. Drugi okres, „niebiosa, które teraz są i ziemia”, obecny porządek rzeczy, są przewidziane przez Boga, że przeminął w wielkim symbolicznym ogniu ucisku – rewolucji itd. – który całkowicie zniszczy obecne duchowe moce i obecny układ społeczny – 2 Piotra 3:6,7; Gal. 1:4; Sof. 3:8,9.

Trzeci wielki okres ma być „światem bez końca”, pod Boskimi zarządzeniami. To będą trzecie niebiosa i trzecia ziemia lub nowe niebiosa i nowa ziemia, które będą się różnić od obecnego stanu rzeczy tym, że będą sprawiedliwe! podczas gdy obecny układ jest niedoskonały i niesprawiedliwy. „Nowe niebiosa” będą składały się z nowych duchowych rządzących mocy – Chrystusa jako Głowy i Kościoła Jego Ciała. Obecne niebiosa składają się z nominalnych systemów religijnych, które, chociaż twierdzą, że Chrystus jest ich Głową, to jednak w bardzo dużym stopniu kłaniają się Antychrystowi, „bogowi tego świata”, „książęciu świata tego”, „który teraz jest skuteczny w synach niedowiarstwa”, i który zniewala i oślepia cały świat, z wyjątkiem nielicznych, których oczy zrozumienia zostały otwarte, którzy są pod specjalnym błogosławieństwem i kierownictwem, którzy są wyuczeni od Boga – Maluczkim Stadkiem, „dziedzicami Królestwa” – Efez. 2:2; 2 Kor. 4:4.

„raj boży”

To do tych nowych niebios i nowego stanu ziemi, tego Boskiego Raju, wprowadza nas dzisiejsze Studium. Skoro „nowe niebiosa” nie oznaczają nowego miejsca dla Boskiego Tronu, to „nowa ziemia” nie oznacza innej planety. „Nowe niebiosa” są nowym stanem, duchową mocą i kontrolą Chrystusa i Jego uwielbionego Kościoła; dlatego „nowa ziemia” oznacza nowy porządek społeczny na tej planecie – „nowych niebios i nowej ziemi” – stanowiących świat, który ma nadejść – „[…] w których sprawiedliwość mieszka” (2 Piotra 3:10-13). Stwierdzeniem naszej lekcji jest to, że dawne niebiosa i dawna ziemia – które są teraz – przeminą i nie będzie ich więcej. Wszystkie obecne instytucje mają zginąć całkowicie w wielkim Czasie Ucisku, który bardzo szybko zakończy ten Wiek.

„A morza już więcej nie było”. Jak już zauważyliśmy, morze jest symbolem mas ludzkich w niespokojnym i niestabilnym, anarchistycznym stanie – tak jak ląd reprezentuje porządek społeczny, a góry reprezentują królestwa obecnych czasów. Ponieważ nie ma wzmianki, by materialna ziemia i materialne niebiosa były zniszczone, tak nie ma też wzmianki, aby materialne morze było wymazane. Symbol ten oznacza, że pod nowym układem, pod kontrolą nowych Niebios – duchowych mocy – odbudowany porządek społeczny będzie tak satysfakcjonujący, tak kompletny, tak dokładny, że nie będzie tam już więcej klasy morza – nie będzie więcej niespokojnych ludzi, niezadowolonych mas, anarchistów. Wszystko zostanie doprowadzone do prawa i porządku; a pod nową władzą prawo i porządek zabezpieczą sprawiedliwość każdemu stworzeniu, zacierając różnice bogactwa i władzy, jakie obecnie istnieją – Iz. 2:12-22.

nowe jeruzalem

W symbolice Pisma Świętego miasto reprezentuje rząd; jak, dla przykładu, symboliczny Babilon jest nazwany „[…] miasto [rząd] ono wielkie, które ma królestwo nad królami ziemi” (Obj. 17:18). Nowe Jeruzalem symbolizuje nowy duchowy Rząd Wieku Tysiąclecia. Nie jest on ziemskiego pochodzenia; nie jest ustanowiony przez człowieka; ale jak pokazano w dzisiejszym Studium, pochodzi on od Boga z Nieba. Oznacza to, że jest on duchowy w każdym sensie tego słowa – Boski, a nie ludzki. O takie Królestwo, taki Rząd, nasz Pan uczył Swoich uczniów modlić się, „Przyjdź Królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w Niebie, tak i na ziemi”.

Oświadczenie, że Miasto jest przystrojone jak oblubienica dla swojego męża, sugeruje jego piękno, wielkość i doskonałość, tak jak przyozdobienie oblubienicy przy takiej okazji jest szczególne i dopracowane w najwyższym stopniu. Dodatkowo oświadczenie przypomina nam, że w rządzie przyszłości sędziami świata mają być święci wybierani podczas Wieku Ewangelii i zakwalifikowani przez wierność w próbach i doświadczeniach (1 Kor. 6:2). W Piśmie Świętym są oni często nazwani „Oblubienicą, Małżonką Barankową” i Współdziedzicami Królestwa.

Nie mamy myśleć o tym Świętym Mieście jako o złożonym z literalnych kamieni, schodzących w dół przez powietrze. Przeciwnie, mamy pamiętać, że święci Wieku Ewangelii są „żywymi kamieniami”, jak wyjaśniają Apostołowie (1 Piotra 2:4-7; Efez. 2:19-22). To chwalebne Miasto nie będzie widoczne dla naturalnego oka. Ani Chrystus, ani święci w chwale nie mogą być widziani przez ludzi. Tylko ci, którzy są przemienieni z natury ludzkiej na duchową, zobaczą te rzeczy w pełni. Jednak cały świat szybko uświadomi sobie fakt, że nowy Rząd został ustanowiony – rząd sprawiedliwości i wszelkiej mocy – i że od tego czasu ktokolwiek czyni sprawiedliwość, będzie błogosławiony, a ktokolwiek czyni zło, będzie proporcjonalnie ukarany.

::R6024 : strona 393::

Cały Wiek Ewangelii poświęcony był przygotowaniu tego Nowego Jeruzalem. Jako całość zawiera wszystkich świętych, od naszego Pana Jezusa Chrystusa aż do ostatniego członka Kościoła. Dopiero gdy wszyscy członkowie Ciała Chrystusowego zostaną wybrani, uznani za wiernych, dopasowani i przygotowani na swoje miejsca, to Boże Miasto zstąpi na ziemię w mocy i wejdzie w posiadanie lub kontrolę nad ziemią. Przyjście Nowego Jeruzalem na ziemię jest symboliczną reprezentacją ustanowienia Boskiego Królestwa na ziemi; bo miasto jest dobrze znanym symbolem reprezentującym rząd, kontrolę. Tak więc Miasto Waszyngton reprezentuje rząd Stanów Zjednoczonych; Piotrogród (Petersburg – przyp. tłum.), rząd rosyjski; Paryż, rząd francuski; Rzym, włoski; Berlin, niemiecki; Londyn, brytyjski; itd.

Chwalebna świątynia

Trzeci werset dzisiejszego Studium łączy to Miasto z inną figurą symbolicznej Świątyni, którą Pan obecnie przygotowuje, i której święci będą stanowić „żywe kamienie” i „filary”. Jest zapowiedziane, że Przybytek Boży [Jego Mieszkanie] będzie z ludźmi w tym Mieście [Rządzie lub Królestwie]. To będzie Jego Świątynia; i świat ludzkości przybliży się do Boga, by otrzymać Boskie błogosławieństwa, tak jak Izrael podchodził do typicznego Przybytku i Świątyni w swoich typicznych praktykach religijnych. A zatem Bóg, reprezentowany przez Jego Kościół – Chrystusa, Głowę i Ciało – będzie mieszkał ze światem ludzkości podczas Wieku Tysiąclecia, a oni będą Jego ludem; to znaczy, że cała ludzkość będzie traktowana z punktu widzenia pojednania. Cena Przebłagania za grzechy całego świata będzie zapłacona i nadejdzie właściwy czas na manifestację Boskiej łaski, wszystkie narody będą traktowane jak lud Pański. Żaden z nich nie będzie traktowany jak cudzoziemiec, przychodzień czy obcy względem Boga i Jego obietnic.

Podczas gdy Tysiącletnie Królestwo będzie Królestwem drogiego Syna Bożego, to będzie również Królestwem Bożym; ponieważ drogi Syn Boży i Jego współdziedziczący Kościół, będą w absolutnej harmonii z Ojcem; a wszystko, co zostanie uczynione pod ich kontrolą, będzie w pełni i całkowicie reprezentować Boską wolę dotyczącą człowieka. Jednak będzie to Królestwo odrębne od reszty Wszechświata, jak wskazuje Apostoł Paweł (1 Kor. 15:25,28,24). „Bo On musi królować, póki by nie położył wszystkich nieprzyjaciół pod nogi Jego. A gdy mu wszystkie rzeczy poddane będą, tedyć też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystkie rzeczy […]. A potem będzie koniec, gdy odda Królestwo Bogu i Ojcu […]” – na koniec Tysiącletniego Rządu.

dzieło królestwa

Skoro Bóg jest Autorem wszystkich błogosławieństw Odkupienia i Restytucji, i skoro każdy dobry i każdy doskonały dar pochodzi od Niego, to zapis właściwie stwierdza, że „Otrze Bóg wszelką łzę z oczów ich” – oczu ludzkości. Chociaż uczyni to Chrystus i Kościół, jednak to Niebiański Ojciec będzie rozpoznany jako Pierwsza Przyczyna, Źródło Błogosławieństw. Ocieranie łez sugeruje stopniowe dzieło, które jak widzimy, będzie procesem tego chwalebnego czasu. Na początku Mesjańskiego Rządu ludzkość nie będzie wolna od słabości, prób i trudności; lecz jeśli dostosuje się do prawa Królestwa, wszelkie przyczyny udręki stopniowo będą przemijać; a błogosławieństwa Restytucji będą stopniowo podnosić ich ze śmierci do doskonałego życia – Dz. Ap. 3:19-23.

W wersecie 4 (Obj. 21:4) dzieło całego Wieku Tysiąclecia jest podsumowane w kilku słowach. Cóż za chwalebny rozbłysk błogosławieństw jest w tych słowach! Cóż za wielkie wypełnienie deklaracji Św. Piotra dotyczącej Czasów Restytucji! Jednak deklaracja ta dotyczy raczej samego końca Wieku Tysiąclecia, a nie jakiejkolwiek poprzedniej części tego Wieku; ponieważ inne relacje pokazują nam wyraźnie, że w tym Wieku będzie niedoskonałość, napominanie i karanie, dopóki ludzkość będzie podnoszona, jak nasz Pan to wyjaśnił, że podnoszenie ludzkości przez całe Tysiąclecie będzie „na powstanie sądu” („zmartwychwstanie przez sąd”, R.V. – przyp. tłum.) – napominanie, dyscyplinowanie – Jana 5:28,29.

Nawet pod koniec tego Wieku, jak pokazaliśmy w innej ilustracji tamtego czasu, będzie dotkliwa próba, i testowanie, by wykazać, w jakim stopniu wymuszone posłuszeństwo względem Rządu Mesjańskiego właściwie wpłynęło na serca tych, którzy doświadczyli jego błogosławieństw, i czy umiłowali sprawiedliwość, a znienawidzili niesprawiedliwość (Obj. 20:7,8). W tej ostatecznej próbie każdy, kto okaże, że jego serce zawiera cokolwiek oprócz lojalności wobec Boga i zasad sprawiedliwości, będzie miał swój udział we Wtórej Śmierci.

Werset 5 (Obj. 21:5) obejmuje cały Wiek Tysiąclecia. Nasz Pan Jezus Chrystus, na Tronie ziemskiego panowania oświadcza, „Oto wszystko nowe czynię”. To wyrażenie nie odnosi się jedynie do skał, drzew itd., ale do wielkiego dzieła, które nasz Pan podjął; a mianowicie, odrodzenia ludzkości – tylu z rodu Adama, ilu zechce w trakcie przychylnych warunków wiedzy rozwinąć charaktery w pełnej zgodności z Boską wolą. Pod koniec Wieku Tysiąclecia będzie można ujrzeć to zakończone dzieło. Wszyscy niegodziwi – wszyscy, którzy nie usłuchają głosu tego Proroka, Nauczyciela, Króla – zostaną odcięci spośród ludzi we Wtórej Śmierci. Ale wszyscy chętni i posłuszni staną się nowymi, doprowadzonymi do całkowitej doskonałości zamierzonej w pierwotnym Boskim Planie.

olśniewające Niebiańskie miasto

Tutaj nasze Studium zwraca uwagę na Miasto, chwalebny Kościół, klasę Królestwa, tych, którzy podczas Wieku Tysiąclecia będą „[…] królami i kapłanami Bogu […] i królować będziemy na ziemi” przez „[…] tysiąc lat” (Obj. 1:6; Obj. 5:10; Obj. 20:4,6). Ta klasa Miasta, chwalebny Kościół, nie będzie potrzebować ani słońca, ani księżyca. Nic w tym stwierdzeniu nie wskazuje, że świat nie będzie zarówno potrzebował i miał światła słonecznego i księżyca podczas Wieku Tysiąclecia i później – Ps. 72:5.

Chociaż będzie to prawdą, że Kościół jako istoty duchowe nie będzie potrzebował literalnego światła słonecznego i światła księżyca, jednak nie jest to myślą wersetu 23 (Obj. 21:23). Zarówno słońce, jak i księżyc są tutaj symboliczne, jak w Obj. 12:1. Słońce oznacza światło tego Wieku Ewangelii. Księżyc oznacza światło Ewangelii typicznie odbite w Zakonie i Prorokach Wieku Żydowskiego. Chwalebny Kościół nie będzie potrzebował światła, którym w obecnym czasie tak bardzo się cieszy przez Słowo i Ducha. Zamiast tego będzie miał znacznie wspanialszą chwałę. Do tego odnosi się Św. Paweł, gdy mówi: „[…] teraz [z całym światłem, przywilejami i możliwościami, którymi się cieszymy, w odniesieniu do reprezentacji Boga przez Prawo i Proroków oraz przez instrukcje i prowadzenie Ducha w obecnym Wieku] widzimy przez zwierciadło […] ale na on czas twarzą w twarz; teraz poznaję po części, ale na on czas poznam, jakom i poznany jest” – 1 Kor. 13:12.

Kościół, ta Świątynia Boża, będzie tak wypełniony całą obfitością Bożą, gdy będzie przemieniony na podobieństwo swego chwalebnego Pana (1 Jana 3:2), że niczego nie będzie można dodać do jego błogosławieństw wiedzy i Boskiej łaski. Będzie on tak napełniony chwałą Bożą, że to od niego, tak jak od jego Pana i Głowy będzie wypływać światło chwały Bożej, które będzie uzdrawiać i błogosławić świat podczas Wieku Tysiąclecia. Będzie to Słońce Sprawiedliwości, o którym nasz Pan wspomniał u Mateusza (Mat. 13:43): „Tedy sprawiedliwi

::R6024 : strona 394::

lśnić się będą jako Słońce w Królestwie Ojca swego. […]” – nasz Pan Jezus, Głowa Kościoła, oczywiście jest tu uwzględniony. Prorok wymienia to samo Słońce Sprawiedliwości, mówiąc: „[…] wznijdzie [pisownia oryg. BG] słońce sprawiedliwości, a zdrowie na skrzydłach jego […]” (Mal. 4:2). Nie możemy jednak stracić z oczu faktu, że Chrystus jest Głową Kościoła, tak jak Ojciec jest Głową Jezusa Chrystusa (1 Kor. 11:3). Stąd Pan Bóg Wszechmogący i Baranek zawsze będą wewnętrzną Świątynią w tej wspaniałej Świątyni, którą Bóg zapewnił dla błogosławienia świata w Czasach Restytucji – Obj. 21:22.

Błogosławieństwa rozlane na rodzaj ludzki

Kiedy to Słońce Sprawiedliwości zajaśnieje, jego błogosławieństwa uzdrawiania, odświeżenia i życia – umysłowego, moralnego i fizycznego – przypadną całej ludzkości; a narody będą chodziły w świetle jego. Stare manuskrypty nie zawierają słów: „które są zbawione” (w. 24, KJV – Obj. 21:24). W rzeczy samej, ponieważ narody NIE są ZBAWIONE, potrzebują tego specjalnego światła podczas Wieku Tysiąclecia, w celu ich oświecenia, ich zbawienia, ich Restytucji. Również słowa: „i cześć” nie występują w starych manuskryptach. „A królowie ziemscy chwałę swoję do niego przyniosą”.

Wyrażeń „narody” i „królowie” nie należy rozumieć jako oznaczających, że podczas Wieku Tysiąclecia świat ludzkości będzie podzielony na narodowości i królestwa jak obecnie. Słowo „narody” oznacza tutaj ludzi i ma na celu pokazać, że wszyscy ludzie, a nie jedynie Izraelici, zostaną tak uprzywilejowani w trakcie Królestwa Bożego. Słowo „królowie” przedstawia tych książąt lub najważniejszych, którzy podczas Wieku Tysiąclecia będą przedstawicielami Niebiańskiego, duchowego, niewidzialnego Królestwa Chrystusa.

Książętami tymi jak już zauważyliśmy, będą Abraham, Izaak, Jakub i wszyscy wierni Prorocy z poprzednich Wieków, którzy kochali Boga, zanim Powołanie do Królestwa i do klasy Oblubienicy się rozpoczęło. Zatem oni nie mogą być klasą Oblubienicy; ale z powodu ich wierności będą oni książętami, których Pan ustanowi na całej ziemi. Najpierw jednak On uczyni ich doskonałymi ludzkimi istotami i przygotuje ich do ich urzędu, jako nagrodę za ich wierność Bogu w mrocznych czasach, w których żyli – ich manifestacja miłości do sprawiedliwości i ich ufność w Jedynego Wszechmogącego – Ps. 45:16; Żyd. 11:39,40; Łuk. 13:28.

Przyniesienie ich chwały do Miasta, Królestwa, oznacza ich uznanie dla tego Niebiańskiego Królestwa, ich oddanie pochwalnego hołdu, dziękczynienia, uwielbienia i posłuszeństwa wobec niego jako Boskiego Przedstawicielstwa. To oddawanie chwały Królestwu będzie kontynuowane poprzez cały Wiek Tysiąclecia; ponieważ książęta ogłoszą ludziom na całej ziemi, że nie w swoim własnym imieniu czy mocy rządzą, czynią sąd i ustanawiają sprawiedliwość, lecz w imieniu chwalebnego Chrystusa, Głowy i Ciała, którego są przedstawicielami. Rezultat będzie taki, że wszyscy ludzie przypiszą cześć, chwałę, majestat i sławę Pomazańcowi Pańskiemu, poprzez którego Odkupienie i Restytucja jest dokonywana – Obj. 21:26.

Następnie, biorąc pod uwagę fakt, że ta księga symboli, chociaż odnosi się do przyszłości, jest adresowana do poświęconego Kościoła Bożego obecnego czasu – Wybranych – i ze względu na ten fakt przesłanie to będzie mniej lub bardziej zrozumiane przez tych, którzy będą starać się uczynić swoje powołanie i wybór pewnym do udziału w tym chwalebnym Nowym Jeruzalem, w. 27 (Obj. 21:27) dodatkowo oznajmia, że „I nie wnijdzie do niego nic nieczystego i czyniącego obrzydliwość i kłamstwo, tylko ci, którzy są napisani w Księgach żywota Barankowych”.

Musimy zrozumieć, że Barankowa Księga Żywota zawiera tylko tych, którzy osiągną pozycję współdziedzictwa z Chrystusem, tych, których imiona zapisane są w Niebie podczas tego Wieku Ewangelii, i którzy są wierni swojemu Przymierzu (Ps. 50:5). Cóż za zachętę do wierności mamy tutaj! Cóż za ostrzeżenie przed najmniejszym sympatyzowaniem z czymkolwiek nieczystym, nieprawdziwym, czy jakkolwiek przeciwnym z Boskim standardem świętości! Jeśli doceniamy chwalebne Boskie postanowienie dla Kościoła i dla świata, te obietnice będą miały swój wpływ na nas; i pod tym wpływem będziemy starać się utrzymać nasze szaty niesplamione od świata, by być bez plamy, zagniecenia czy czegokolwiek takiego, abyśmy mogli mieszkać w miłości naszego Pana, a we właściwym czasie być „[…] uczestnikami dziedzictwa świętych […]” – Kol. 1:12-14; Żyd. 4:14-16.

====================

— 15 grudnia 1916 r. —