R5975-316 Studium biblijne: Żywa ofiara

Zmień język

::R5975 : strona 316::

ŻYWA OFIARA

— 26 LISTOPADA — RZYM. 12:1-8

CEL LISTU DO RZYMIAN – PRZEWAGA ŻYDÓW NAD POGANAMI – POWÓD, DLA KTÓREGO IZRAEL NIE OTRZYMAŁ GŁÓWNEGO BŁOGOSŁAWIEŃSTWA –  WEZWANIE POGAN DO UZUPEŁNIENIA WYBRANEJ LICZBY CIAŁA CHRYSTUSOWEGO – POWRÓT IZRAELA DO ŁASK ZAPOWIEDZIĄ BŁOGOSŁAWIEŃSTW DLA CAŁEGO ŚWIATA – KOŚCIÓŁ POWOŁANY DO ZŁOŻENIA OFIARY – RÓŻNE WSKAZÓWKI.

„[…] abyście stawiali ciała wasze ofiarą żywą, świętą, przyjemną Bogu, to jest rozumną służbę waszę” – Rzym. 12:1

CHOĆ Apostoł Paweł był wspaniałym logikiem, a w swoich pismach przedstawił elementy wiary Chrześcijańskiej w sposób bardziej doktrynalny niż jakikolwiek inny Apostoł, to zauważamy jednak, że dąży do osiągnięcia pewnego celu. Nie jako wiatr bijąc, on nie omawia teologicznych kwestii w celu wywołania kłótni lub pokazania swoich własnych zdolności. Jego argumenty oparte na kierunkach doktrynalnych prowadzą czytelnika w każdym przypadku coraz wyżej i wyżej, jak po schodach do wielkiego, górnego pomieszczenia o doskonałym, chrześcijańskim charakterze.

Nigdzie nie jest to bardziej widoczne niż w liście Św. Pawła do Rzymian. Zaczynając od rozróżnienia między Żydem a poganinem, on przeciwstawia pierwszego z wymienionych, świadomie poważającego Boga i do pewnego stopnia respektującego Boski Plan, temu drugiemu, który jest „bez Boga i nadziei niemający na świecie”. Po zwróceniu uwagi na ogólną nieznajomość Boga, która panuje pomiędzy wszystkimi klasami pogan, Apostoł posuwa się naprzód, wskazując, jak ta degradacja nastąpiła i jak znajomość Boża dotarła najpierw do Izraela – nie dlatego, że Izraelici byli lepsi od pogan, ale z powodu Boskiej przychylności, „łaski”, „wyboru”.

Następnie Apostoł wykazuje, że „Zakon nie uczynił niczego doskonałym”, to jednak był pedagogiem – sługą, którego zadaniem było zabieranie dzieci do szkoły. Zakon był zaprojektowany w taki sposób, aby przyprowadzić Izraela do Chrystusa, wielkiego Nauczyciela, aby mogli się o Nim uczyć. Następnie pokazuje, że chociaż Izrael szukał Boskiej łaski, to nie otrzymał najważniejszego błogosławieństwa, ponieważ nie był zupełnie szczery wobec siebie. Oni pomylili się co do misji Zakonu Mojżeszowego. Obłudnie twierdzili, że zachowali Zakon w nienaruszonym stanie i dlatego mieli prawo do błogosławieństw życia wiecznego itp., podczas gdy powinni byli przyznać, że Zakon był tak wielki i tak doskonały, a oni sami tak bardzo odpadli od doskonałości, że nie byli w stanie go zachować. Dlatego powinni szukać pomocy u Pana. Gdyby tak myśleli, byliby gotowi otrzymać żywot wieczny jako dar, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, i zrezygnowaliby z szukania życia przez doskonałe własne uczynki.

Apostoł wskazuje, że Izrael zawiódł, ponieważ szukał błogosławieństwa nie przez wiarę, ale przez uczynki. Dlatego też „[…] Czego Izrael szuka, tego nie dostąpił; ale wybrani dostąpili, a inni zatwardzeni są” (Rzym. 11:7). Następnie wskazuje, że gdy Izrael popadł w ślepotę, powołany został szczególny lud spośród Pogan, aby uzupełnić wybrane grono zapowiedziane przez Boga i ogłoszone dzięki Niemu przez Proroków Izraela (Rzym. 9:1-33 i Rzym. 10:1-21). Pokazuje on,

::R5975 : strona 317::

że Izrael nie jest odrzucony na zawsze, ale gdy klasa wybrana zostanie skompletowana, wszyscy Izraelici zostaną wybawieni z zaślepienia, w które popadli z powodu odrzucenia Chrystusa; a ich uzdrowienie będzie wówczas znakiem do błogosławienia całego świata ludzkości – Rzym. 11:15,25-32.

GŁÓWNY ARGUMENT

Apostoł po jedenastu rozdziałach przekonującego, logicznego, pięknego, pouczającego, błogosławionego rozumowania dochodzi do sedna swojej argumentacji, mówiąc: „Proszę was tedy, bracia! przez litości Boże [przedstawione w poprzednich jedenastu rozdziałach], abyście stawiali ciała wasze ofiarą żywą, świętą, przyjemną Bogu, to jest rozumną służbę waszę”. Zwraca się on do Domowników Wiary, zachęcając ich, aby przyjęli Boskie zaproszenie i weszli do wybranego Ciała Chrystusowego. Niektórzy byli Żydami, a inni, aby uzupełnić powołanych, byli Poganami. Oni byli już usprawiedliwieni przez wiarę w Chrystusa Jezusa jako Odkupiciela, a zatem byli „braćmi”, Domownikami Wiary.

Św. Paweł zachęca tych braci, aby w pełni docenili łaskę Bożą przez Chrystusa i stali się wiernymi synami i dziedzicami Bożymi. Droga do tego wywyższonego stanowiska jest wskazana jako droga poświęcenia. Abyśmy „stawiali ciała nasze ofiarą żywą” oznacza czynić to, co uczynił nasz Pan Jezus. On powiedział: „Bom zstąpił z nieba, nie iżbym czynił wolę moję, ale wolę onego, który mię posłał” (Jana 6:38). To jest ignorowanie woli ciała, ze wszystkimi jego ambicjami, nadziejami i celami, niezależnie od tego, jak właściwe są one same w sobie. Odtąd poświęcać cały nasz czas, naszą energię, nasze talenty, niezależnie od tego, czy są one liczne, czy nieliczne, na wykonywanie pracy Mistrza, tak, abyśmy z Chrystusem Jezusem mogli powiedzieć: „[…] Mójci jest pokarm, abym czynił wolę tego, który mię posłał, a dokonał sprawy jego” – Jana 4:34.

To zupełne poświęcenie trwa aż do śmierci, kiedy to, po zakończeniu biegu, nagroda jest pewna. Taka ofiara ze strony usprawiedliwionych wierzących jest uważana przez Boga za świętą, ponieważ zasługa ofiarniczej śmierci naszego Odkupiciela jest im przypisana przez wiarę. Z tego powodu ich ofiara jest przyjemna Bogu. Ona jest mądrą służbą, pomimo że nie obiecano im żadnej wielkiej nagrody.

Klasa ta powinna wiedzieć, na jakich zasadach i warunkach Bóg ich powołał: (1) cierpieć z Chrystusem w obecnym czasie i (2) być uwielbionym i panować z Nim w przyszłym wieku, aby błogosławić świat. Oni powinni znać powód swoich cierpień. Powinni rozumieć, jak czysty charakter Bóg będzie w nich rozwijał, a bez którego nie będą nadawać się do zajęcia miejsca w Królestwie. Dotyczy to niektórych z tych cech, koniecznych dla tych, którzy chcieliby uczynić swoje powołanie i wybór pewnym, a które są przedmiotem dzisiejszego badania.

PRAWDZIWE CHRZEŚCIJAŃSKIE ŻYCIE

Wiersz 2 (Rzym. 12:2). „A nie przypodobywajcie [upodabniajcie] się temu światu [jego nadziejom, ideom i celom], ale się przemieńcie [odnówcie, zmieńcie] przez odnowienie umysłu waszego na to, abyście doświadczyli, która jest wola Boża dobra, przyjemna i doskonała”. Czynimy to, kierując się myślami Chrystusa – starając się myśleć tak, jak On myślał, lub czynić tak jak On czynił, lub tak, jak by to czynił, gdyby był w naszych okolicznościach. Tylko przez przyjęcie takiej postawy możemy w pełni poznać wolę Bożą. Każda inna postawa jest mniej lub bardziej stronnicza z powodu uprzedzeń, przez co nasze rozeznawanie woli Bożej jest mniej lub bardziej niewyraźne.

Wiersz 3 (Rzym. 12:3). Dzięki łasce udzielonej Apostołowi przewidział on, że jedną z największych pokus wśród chrześcijan będzie ambicja bycia wielkim, bycia wysoko cenionym – jeśli nie przez świat, to przynajmniej wśród Domowników Wiary – i czynienia czegoś wspaniałego, co przyciągałoby uwagę, zamiast zwykłych rzeczy, które stanowią większość faktycznej służby. Dlatego Apostoł radzi każdemu człowiekowi w Kościele, aby dokonał trzeźwej oceny swoich talentów, nie przeceniając ich ani nie lekceważąc, aby mógł jak najlepiej wykorzystać je jako mądry i wierny szafarz.

To trzeźwe myślenie o swoich talentach musi być proporcjonalne do czasu, w którym znajdowaliśmy się pod Pańskim kierownictwem i do stopnia uwagi, jaką poświęciliśmy na naukę lekcji mającej na celu wzrost naszej wiary. Rozwój ten jest opisany w Piśmie Świętym jako dar, jako owoc Ducha Bożego w nas, a także jako dzieło Boże. Albowiem przez swoją Prawdę i Opatrzność On działa w Swoich dzieciach, nie tylko dla woli, ale również dla Swojej właściwej przyjemności. On działa w nas przez wiarę, nadzieje, radość, pokój, miłość i wszystkie łaski, które On aprobuje, a jeśli będziemy posłuszni Jego naukom i kierownictwu, On ostatecznie dokończy to dzieło. Wtedy będziemy kopiami Jego drogiego Syna, naszego Pana.

Wiersze 4 i 5 (Rzym. 12:4,5) zapewniają nas o ważnym i zaszczytnym miejscu zajmowanym przez każdego członka Ciała Chrystusowego, mimo że wszyscy nie mają tego samego urzędu. Wszyscy są pożyteczni; wszyscy są potrzebni, jedni dla drugich i każdy powinien starać się poznać swoje miejsce i pełnić w nim swoją rolę dla budowania Ciała. Jasno i wyraźnie Apostoł wskazuje nam w tej ilustracji ścisły związek, jaki członkowie Kościoła Chrystusowego utrzymują ze swoim Panem i Głową. Tak jak Głowa kontroluje ciało, myśli o nim, planuje dla niego, używa jednego lub drugiego członka ciała do pomagania innym, tak Pan nadzoruje Swój Kościół i ustawia różnych członków, jak Mu się to podoba.

Wiersze 6-8 (Rzym. 12:6-8) wzywają do wierności, aby wykorzystać sprawiedliwie i rozsądnie nasze zdolności. Dlatego, jeśli nie mamy zdolności do publicznego przemawiania lub nauczania, nie powinniśmy marnować naszej energii, niewłaściwie przedstawiając prawdę. Wykorzystajmy tak naszą zdolność, aby najlepiej posłużyć Prawdzie. Używajmy naszej energii staranie i ostrożnie. „Mając tedy różne dary”, używajmy je z należytą starannością, cierpliwością, prostotą i radością, zadowoleni ze skromnej oceny innych, aby nasze skromne talenty mogły wzrastać coraz bardziej dla Chwały Mistrza w uznaniu naszych Niebiańskich interesów.

====================

— 15 października 1916 r. —