R5959-281 Czym jest usprawiedliwienie? Kiedy następuje? W jaki sposób?

Zmień język 

::R5959 : strona 281::

Czym jest usprawiedliwienie? Kiedy następuje? W jaki sposób?

Usprawiedliwienie oznacza tylko jedną rzecz, to jest czynienie prawym, sprawiedliwym. Usprawiedliwienie może być częściowe lub zupełne. W przypadku Abrahama usprawiedliwienie było częściowe. Abraham był usprawiedliwiony z powodu jego wiary i posłuszeństwa, aby mógł mieć społeczność z Bogiem, lecz nie był usprawiedliwiony tak, aby mógł otrzymać żywot wieczny, ponieważ takie zupełne usprawiedliwienie wówczas nie mogło być dokonane, to tylko mogło być dokonane przez Jezusowe dzieło odkupienia, którego za czasów Abrahama nie było i jeszcze nie mogło być dokonane.

Usprawiedliwienie Kościoła Wieku Ewangelii jest momentalne. „Bóg jest, który usprawiedliwia”. Lecz podstawą do tego usprawiedliwienia jest ofiara złożona przez Jezusa a dokończona na Kalwarii. Zanim jednak Zbawiciel przypisze nam zasługę Swej ofiary, musimy najpierw coś o Nim wiedzieć, Jemu zaufać, przyjąć warunki uczniostwa i jako jego uczniowie musimy się zupełnie poświęcić – aż do śmierci. W chwili, gdy On przypisuje nam zasługę Swej ofiary, przykrywając nasze wady, wówczas jesteśmy godni przyjęcia przez Ojca i przyjęci do rodziny Bożej przez spłodzenie z Ducha Świętego a tym sposobem stajemy się członkami Kościoła Pierworodnych, których imiona zapisane są w Niebie.

Usprawiedliwienie świata nie będzie momentalne, ale będzie postępować przez okres tysiąca lat – Tysiąc­lecie. Można zatem powiedzieć, że świat będzie wte­dy próbnie usprawiedliwiony przez Pośrednika i Jego Królestwo, ale to usprawiedliwienie zostanie dopiero zrealizowane w momencie osiągnięcia całkowitej doskonałości przy końcu Tysiąclecia, gdy ludzie zostaną przedstawieni Ojcu i będą przez Niego przyjęci. „Bóg jest, który usprawiedliwia” i to On daje życie wieczne i przyjmuje do swojej rodziny – na każdym poziomie istnienia – tylko tych, którzy są doskonali.

Oczyszczenie ciała nie jest usprawiedliwieniem

Człowiek pragnący powrócić do harmonii z Bogiem w ciągu Wieku Ewangelii znajduje Boga stopniowo. Najpierw dowiaduje się, że Bóg tak zarządził, że to On jest Sprawiedliwym i Usprawiedliwiającym grzeszników. Następnie dowiaduje się, że drogą, prowadzącą do usprawiedliwienia jest wiara w śmierć Jezusa. Potem dowiaduje się o własnych słabościach, grzechach i splugawieniu starając się tego wszystkiego pozbyć. On może, a nawet powinien znacznie się oczyścić od splugawienia ciała, lecz to jeszcze nie oznacza usprawiedliwienia, nie czyni go doskonałym, bo odziedziczył skażenie, dlatego jest grzesznikiem, niedoskonałym i może być jedynie doskonale oczyszczony przez przypisanie mu zasług Ofiary za Grzech. Po omyciu się w umywalni i pozbyciu się splugawienia ciała wierzący zbliża się do drzwi Namiotu Zgromadzenia i „przywiązuje” się tam. Składa śluby poświęcenia, oddając się zupełnie na służbę Bogu cokolwiek to będzie oznaczało.

Wszystkie wyżej podane kroki, stosowne dla tych, którzy pragną społeczności z Bogiem, są przedstawione w Słowie Bożym. Opisujemy tu człowieka idącego tą drogą jako tego, który ma próbne usprawiedliwienie, to znaczy, że znajduje się na właściwej drodze, czyniąc to co może, aby otrzymać usprawiedliwienie. Będąc na tej drodze otrzymuje błogosławieństwa, zadowolenie umysłu i serca, spokój sumienia, otrzymuje także łaskę Pana w tym znaczeniu, że Opatrzność Boża otwiera przed nim znajomość obrania właściwej drogi, odpowiedniej dla jego usprawiedliwienia, wskazując mu potrzebę uczynienia następnych wymienionych kroków, włączając w to poświęcenie się Bogu, czyli przywiązanie się u drzwi Namiotu Zgromadzenia. Grzesznik przybliżający się do Boga nie może uczynić nic więcej. Wówczas jest czas na Boską działalność. Boskie miłosierdzie wobec grzesznika jest całkowicie przez Jezusa, który został postanowiony „Wielkim Arcykapłanem”. Przyjęcie poświęcającego się (typ kozła) i ofiarowanie go, należy do Jezusa. Ci zaś, których przyjmuje Jezus jako Boski Arcykapłan, są godni przyjęcia przez Ojca, który ich spładza do Boskiej natury itd. W tej chwili, gdy Jezus i Boska Sprawiedliwość przez Jezusa, przyjmuje grzesznika, zostaje on usprawiedliwiony.

Od tej chwili, kiedy grzesznik odwrócił się od grzechu, zaczął szukać Pana i postępować drogą sprawiedliwości, najlepiej jak rozumie i potrafi, pozbywając się nieczystości ciała, taki człowiek ma nowy umysł lub wolę, odmienną od umysłu i woli, które miał, gdy miłował grzech i służył mu. Ten nowy umysł jest nowym umysłem ciała, ponieważ jeszcze nie został spłodzony z Ducha Świętego. Lecz z chwilą, gdy Arcykapłan przyjmuje jego ofiarę i przypisuje mu Swoją zasługę, to Ojciec Niebiański spładza go z Ducha Świętego, wówczas ta osoba z nowym umysłem jest usprawiedliwiona, spłodzona z Ducha i staje się Nowym Stworzeniem. Nowe Stworzenie nie jest usprawiedliwiane, ponieważ ono nie popełniło grzechu, zatem nie ma żadnego grzechu, z którego miałoby być usprawiedliwiane. Stare stworzenie z odnowionym umysłem zostało usprawiedliwione, więc w chwili usprawiedliwienia ono ofiarniczo umiera. O Nowym Stworzeniu

::R5960 : strona 281::

można powiedzieć, że zostało usprawiedliwione w taki sposób i w tym sensie jak o Jezusie było powiedziane, iż był „usprawiedliwiony w duchu […] przyjęty do chwały” (1 Tym. 3:16). Używając w tym sensie wyrazu usprawiedliwiony, myśl jest ta, że „okazał się sprawiedliwym” – „dowiódł swej doskonałości”; a nie to, że został uczyniony sprawiedliwym.

W miarę postępu otrzymuje się pokój

Do tej klasy – w pełni poświęconej, usprawiedliwio­nej i przyjętej przez Ojca przez spłodzenie z ducha świętego – odnoszą się słowa Apostoła: „Będąc tedy usprawiedliwieni z wiary, pokój mamy z Bogiem przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa” (Rzym. 5:1). Ten werset nie odnosi się do nikogo z tych, którzy nie doszli do punktu poświęcenia i przyjęcia i którzy je­dynie zbliżają się, przechodząc przez dziedziniec. Tacy mają jednak pewną miarę pokoju proporcjonalną do swego postępu. Pewna miara pokoju i radości wynika z odkrycia, że istnieje droga powrotu do Boga poprzez staranie, by porzucić grzech i przybliżyć się do Boga. Jednak pokój Kościoła wspomniany przez Apostoła w tym tekście może stosować się tylko do tych, którzy stali się Synami Bożymi. Bóg nie ma pokoju z nikim innym.

   Nie byłoby możliwe, aby ktoś w Wieku Ewange­lii przeżył dokładnie takie same doświadczenia, jakie były dane Abrahamowi, z powodu różnicy warunków. Abraham całkowicie wierzył Bogu i na tyle, na ile to rozumiał, był w pełni poświęcony, by wykonywać wolę Bożą, nawet za cenę śmierci. Innymi słowy, gdyby Abraham żył podczas Wieku Ewangelii, byłby jednym z całkowicie poświęconych, całkowicie usprawiedliwionych i spłodzonych z ducha. Lecz po­nieważ żył przed Wiekiem Ewangelii – przed tym jak Chrystus umarł za nasze grzechy – jego poświęcenie nie mogło doprowadzić go do pełni usprawiedliwienia i jego przywilejów.

Niektórzy popadają w błąd, myśląc o usprawiedli­wieniu jako o składającym się z dwóch części – praw­nej i rzeczywistej. Nie znajdujemy w Biblii niczego, co wprowadzałoby taki podział usprawiedliwienia. Jest ono jednocześnie prawne i rzeczywiste. Nie mogłoby być rzeczywiste, ale nieprawne, ani nieprawne, a jed­nak rzeczywiste.

Nasze usprawiedliwienie, przedstawione w „szacie weselnej” zakładanej w chwili przyjęcia przez Pana, nie przykrywa Nowego Stworzenia, lecz jedynie ciało, które według prawa jest uważane za umarłe śmiercią ofiarniczą. Innymi słowy, usprawiedliwienie nie oznacza procesu bycia usprawiedliwia­nym, ale już osiągnięty stan sprawiedliwości. Przy­wdzianie „szaty weselnej” oznacza nasze wstąpienie do rodziny Bożej jako członków Kościoła. Zdjęcie jej znaczyłoby odrzucenie przez nas łaski Bożej i pocią­gałoby za sobą wtórą śmierć.

Usprawiedliwienie świata, jak już wyjaśniono,

::R5960 : strona 282::

bę­dzie osiągnięte w inny sposób. Można powiedzieć, że usprawiedliwienie świata pod władzą Wielkiego Pośrednika będzie stopniowe – będzie stopniowym do­prowadzaniem do sprawiedliwości, w miarę jak każda jednostka będzie przychodzić do coraz większej har­monii z Boskimi wymaganiami i uzyskiwać coraz więcej restytucyjnej doskonałości. Niemniej jednak, należy pamiętać, że „Bóg jest, który usprawiedliwia” i że świat nie znajdzie się w Bo­żych rękach aż do zakończenia Wieku Tysiąclecia. Wówczas wszyscy uznani przez Ojca i przyjęci przez Niego jako godni wiecznego życia zostaną usprawiedliwieni w pełnym znaczeniu. To będzie natychmiastowym aktem.

====================

— 15 września 1916 r. —